Davis napisał:
było fajowo

Ano było

Nieśpiesznie, relaksacyjnie, z mnóstwem kontemplacyjnych postojów w atrakcyjnych miejscówkach. I w ogóle fajowy pomysł, bo nie wiedziałem, że ruszyła kolej do Kwidzyna. Tak już uśpiłem się tym długim niebytem połączenia, że przestałem sprawdzać dawno temu. A tu nagle jest - bez cudownych wiaduktów i zapierających dech tuneli, ale jest
Na pamiątkę
kilka fotek 
i
link do krótkiego info na temat
wodowskazu/kaplicy w Korzeniewie
Dziękuję współtowarzyszom za mile spędzoną niedzielę i do następnego