Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: 03.04.21- Peregrinatio de sanctae Rozalcae et sancti Rochi

03.04.21- Peregrinatio de sanctae Rozalcae et sancti Rochi 2021/04/06 20:22 #33589

  • piowini
  • piowini Avatar
  • Wylogowany
  • Rowerowy Zapaleniec
  • Posty: 581
  • Otrzymane podziękowania: 646
  • Oklaski: 8
Z tego co wiem w Bratianie karawaka stoi. Z nowej drogi rowerowej (tej na torowisku) jak się wie gdzie patrzeć, to go można zobaczyć. Jest pomiędzy DDR a Drwęcą, przed mostem. Prawie dokładnie na przeciwko byłej stacji kolejowej.
No chyba, że pamięć znowu płata figle
jazda rowerem ma być przyjemnością a nie walką
Za tę wiadomość podziękował(a): Qba84

03.04.21- Peregrinatio de sanctae Rozalcae et sancti Rochi 2021/04/05 20:20 #33582

  • piowini
  • piowini Avatar
  • Wylogowany
  • Rowerowy Zapaleniec
  • Posty: 581
  • Otrzymane podziękowania: 646
  • Oklaski: 8
Pamięta, że był to drewniany, duży, na uboczu. Byłem tam, bo któraś z podtoruńskich (chyba na prawym brzegu Wisły) gmin urządziła rajd rowerowy z okazji oznakowania szlaku rowerowego. Niestety nie pamiętam więcej. Było to ok. 20 lat temu.
W każdym razie to nie ten z Turzna.
jazda rowerem ma być przyjemnością a nie walką
Za tę wiadomość podziękował(a): Matołek, Qba84

03.04.21- Peregrinatio de sanctae Rozalcae et sancti Rochi 2021/04/05 14:14 #33581

  • Qba84
  • Qba84 Avatar
  • Wylogowany
  • Rowerowy Zapaleniec
  • Posty: 647
  • Otrzymane podziękowania: 964
  • Oklaski: 12
Karawaki szukałem w zeszłym roku w Bratianie, nad Drwęcą- ale nie znalazłem, choć stała tablica. Albo go przeoczyłem mimo wszystko, albo może poszedł do renowacji... Innych nie kojarzę, chyba jest ich bardzo mało...

Na szybko zgooglowałem, że żeliwna karawaka stoi w Turznie k. Torunia :side:
Za tę wiadomość podziękował(a): Matołek, piowini

03.04.21- Peregrinatio de sanctae Rozalcae et sancti Rochi 2021/04/05 14:02 #33580

  • piowini
  • piowini Avatar
  • Wylogowany
  • Rowerowy Zapaleniec
  • Posty: 581
  • Otrzymane podziękowania: 646
  • Oklaski: 8
Odnośnie epidemii. Kilka lat temu, niedaleko Torunia z dala od jakichkolwiek zabudowań stał krzyż, tzw, karawaka. Niestety, nie pamiętam dokładnie gdzie to było. Postawiony aby odegnać epidemię cholery. W tym rejonie jest więcej tego rodzaju krzyży. Może ułożyć trasę? Śladami karawak i kapliczek?
Nie wiem, czy w najbliższej okolicy CG jest coś podobnego. Na pewno ślady pochówków zachowały się w nazwie. W Mełnie jedno ze wzgórz nosi nazwę Cholernik. Miano tam chować ofiary zarazy. Jest też cmentarz choleryczny w Okoninie.
W tej chwili więcej zabytków nie pamiętam. O krzyżu zwanym karawaka tutaj: muzeumplock.eu/pl/skansen_krzyz
jazda rowerem ma być przyjemnością a nie walką
Za tę wiadomość podziękował(a): Matołek, Qba84

03.04.21- Peregrinatio de sanctae Rozalcae et sancti Rochi 2021/04/05 13:28 #33578

  • piowini
  • piowini Avatar
  • Wylogowany
  • Rowerowy Zapaleniec
  • Posty: 581
  • Otrzymane podziękowania: 646
  • Oklaski: 8
" Jazda rowerem ma być walką, nie przyjemnością"- takie motto gdzieś (czy nie tu na forum?) widziałem... I wczoraj tak było- przyjemności mało, walki dużo... "
Uderz w stół ...
Tak widziałeś. Rzeczywiście na opak.
Ale (niestety) nawet mnie, kiedy to z nadzieją na przyjemność wybrałem się na rower, w nagrodę był w mordewind, okraszony gradem, śniegiem lub deszczem. O skwarze nie będę wspomina.
w 2018. w czerwcu kilka razy dopadł mnie grad. W czerwcu ... :(
jazda rowerem ma być przyjemnością a nie walką
Za tę wiadomość podziękował(a): Matołek, Qba84

03.04.21- Peregrinatio de sanctae Rozalcae et sancti Rochi 2021/04/04 13:12 #33577

  • Matołek
  • Matołek Avatar
  • Wylogowany
  • Arcyklista
  • rowerzysta - turysta ((o:
  • Posty: 4850
  • Otrzymane podziękowania: 3514
  • Oklaski: 56
Qba84 napisał:
,,Jazda rowerem ma być walką, nie przyjemnością"- takie motto gdzieś (czy nie tu na forum?) widziałem...

Widziałeś, widziałeś, tyle, że odwróciłeś dokładnie na opak, celowo mniemam :)

Podziwiam, szacuneczek się należy :ok: ale doznań nie zazdroszczę i że nie dołączyłem żałować nijak nie zamierzam xD

Niemniej dziękuję jeszcze raz za szacowną propozycję i fajową relację :) Ból i cierpienie aż cieknie, choć i szczypta euforii też da się dojrzeć.

Do zobaczenia na innych wycieczkach, nieco mniej ekstremalnych pogodowo :silly:
Mój rower napędza piękna przyroda :silly:
Za tę wiadomość podziękował(a): piowini, Qba84

03.04.21- Peregrinatio de sanctae Rozalcae et sancti Rochi 2021/04/04 10:58 #33576

  • Qba84
  • Qba84 Avatar
  • Wylogowany
  • Rowerowy Zapaleniec
  • Posty: 647
  • Otrzymane podziękowania: 964
  • Oklaski: 12
,,Jazda rowerem ma być walką, nie przyjemnością"- takie motto gdzieś (czy nie tu na forum?) widziałem... I wczoraj tak było- przyjemności mało, walki dużo...

Rzekłbym, że był to trening kilkugodzinnej jazdy w nieustannym kryzysie :S

Jestem w Przecznie, oglądam (jeden z najstarszych na ziemi chełmińskiej) kościół- wtem!- niebo czarne- deszcz- za chwilę grad jak kulki styropianu-

Przy kapliczce żadnej zasłony- to myślę- podjadę na niedaleką wiatę przy ddr- i przechodzi front- niebo z czarnego przechodzi w siwe- widoczność spada- huraganowy wiatr- jadę pod skosem- lód tnie twarz tysiącem igiełek- chwila i mam zmoczone rękawice i buty- zaraz śnieg- robi się biało- :blink:

Jestem mokry i zmarznięty- po ok. 40 minutach przestaje padać- słońce mnie ratuje- pół godziny i wysycham-

W Wlk. Czystem powtórka- znowu najpierw czarno- potem siwo, po kilkunastu minutach z nieba lód- chowam się na przystanku w Cepnie :whistle:

I wiatr, zimny, czołowy wiatr, mielenie z małej tarczy- prędkość oscyluje wokół 16-18 km/h...

Ale kapliczka zobaczona B) Przejeżdżałem tam od kilku już może lat i nie było żadnych strzałek- a teraz epidemia, to proszę- oznaczona z każdej strony :)

Za wyryp dziękuję sam sobie ;)

PS moje przypuszczenie o ocaleniu Józefa Sz. jest takie, że pił wodę z ujęcia w lesie (istnieje do dziś, nieopodal kapliczki), a wieś czerpiąca z zarażonej bakteriami cholery studni szybko zachorowała...
Za tę wiadomość podziękował(a): Matołek, piowini, Davis, MARCINHD, Red

03.04.21- Peregrinatio de sanctae Rozalcae et sancti Rochi 2021/04/03 07:52 #33573

  • Matołek
  • Matołek Avatar
  • Wylogowany
  • Arcyklista
  • rowerzysta - turysta ((o:
  • Posty: 4850
  • Otrzymane podziękowania: 3514
  • Oklaski: 56
No trudno. To pojeżdżę sobie odkurzaczem :) Żona się ucieszy xD Potem może jakieś małe conieco, albo spacer :) Sobota przedświąteczna zawsze miała to do siebie, że ciężko było kogoś wyciągnąć na rower, bo w tym dniu bardziej się myśli o domu, porządkach, zakupach, świętach... Tak więc żalu do nikogo nie mam :) Jeszcze się najeździmy :)

Spokojnych Świąt :ok:
Mój rower napędza piękna przyroda :silly:
Za tę wiadomość podziękował(a): MARCINHD, Qba84

03.04.21- Peregrinatio de sanctae Rozalcae et sancti Rochi 2021/04/03 07:47 #33572

  • MARCINHD
  • MARCINHD Avatar
  • Wylogowany
  • Roweromaniak
  • FATBIKE,wypady extremalne :)
  • Posty: 1886
  • Otrzymane podziękowania: 1482
  • Oklaski: 9
ja odpadam.... niestety nie dane mi dzisiaj rowerowanie ;(
..albo na GRUBO ..... albo wcale ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): Matołek

03.04.21- Peregrinatio de sanctae Rozalcae et sancti Rochi 2021/04/02 22:14 #33571

  • Matołek
  • Matołek Avatar
  • Wylogowany
  • Arcyklista
  • rowerzysta - turysta ((o:
  • Posty: 4850
  • Otrzymane podziękowania: 3514
  • Oklaski: 56
No to zanim pójdę spać, proponuję wstępnie 9.15 z Mariny-mostek. Nie będę już otwierał nowego wątku i wybacz Qba, że zepsuliśmy Ci ten :sick: Odrobimy w przyszłości :evil:

Jakby co, jestem otwarty na wszelkie wariacje i modyfikacje. Tempo raczej spokojne, kierunek Kwidzyn i Wiosła. Dojedziemy, czy zawrócimy, jak ostatnio, to się okaże :silly: Ma być na luzie, ale do przodu :)

Resztę ustalimy rano, jak zobaczymy, co za oknem :)

Narka :)
Mój rower napędza piękna przyroda :silly:
Za tę wiadomość podziękował(a): MARCINHD, Qba84

03.04.21- Peregrinatio de sanctae Rozalcae et sancti Rochi 2021/04/02 21:13 #33570

  • Qba84
  • Qba84 Avatar
  • Wylogowany
  • Rowerowy Zapaleniec
  • Posty: 647
  • Otrzymane podziękowania: 964
  • Oklaski: 12
To jestem zmuszony odwołać wyrypik z braku chętnych... Godzina i miejsce nieaktualne...
Za tę wiadomość podziękował(a): Matołek, MARCINHD

03.04.21- Peregrinatio de sanctae Rozalcae et sancti Rochi 2021/04/02 20:27 #33569

  • MARCINHD
  • MARCINHD Avatar
  • Wylogowany
  • Roweromaniak
  • FATBIKE,wypady extremalne :)
  • Posty: 1886
  • Otrzymane podziękowania: 1482
  • Oklaski: 9
jak od rana nie będzie padało to jestem za.... :) na miejscu startu zawsze można coś ustalić.... byle nie południowy kierunek ;)
..albo na GRUBO ..... albo wcale ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): Matołek, Qba84

03.04.21- Peregrinatio de sanctae Rozalcae et sancti Rochi 2021/04/02 20:19 #33568

  • Matołek
  • Matołek Avatar
  • Wylogowany
  • Arcyklista
  • rowerzysta - turysta ((o:
  • Posty: 4850
  • Otrzymane podziękowania: 3514
  • Oklaski: 56
Qba84 teraz pewnie bije się z myślami - wlec za sobą dwie kule u nogi xD czy ruszać z kopyta i realizować plan :)

Nie ukrywam, że jak nas deszcz, jak ostatnio nie będzie gonił, i słoneczko zza chmurek się wychyli, to bym obsiedział kilka fajnych miejscówek :)

To jak? Ruszamy się gdzieś?
Mój rower napędza piękna przyroda :silly:
Za tę wiadomość podziękował(a): MARCINHD, Qba84

03.04.21- Peregrinatio de sanctae Rozalcae et sancti Rochi 2021/04/02 19:59 #33567

  • Matołek
  • Matołek Avatar
  • Wylogowany
  • Arcyklista
  • rowerzysta - turysta ((o:
  • Posty: 4850
  • Otrzymane podziękowania: 3514
  • Oklaski: 56
O właśnie :woohoo: herbatka must be :) I ogólnie tak mam chęć jutro bez spiny. Słoneczko w lesie może nawet fajnie przygrzewać :)

Może Kwidzyn ponowimy? Może zawilce już kwitną :side: I może tym razem uda się Wiosłowanie?
Mój rower napędza piękna przyroda :silly:
Za tę wiadomość podziękował(a): MARCINHD, Qba84

03.04.21- Peregrinatio de sanctae Rozalcae et sancti Rochi 2021/04/02 19:24 #33566

  • MARCINHD
  • MARCINHD Avatar
  • Wylogowany
  • Roweromaniak
  • FATBIKE,wypady extremalne :)
  • Posty: 1886
  • Otrzymane podziękowania: 1482
  • Oklaski: 9
Tomek dobrze pisze... jakieś laski wskazane ;) :P a przy okazji herbata w lesie .... hmmm może Ojciec Dyrektor Organizator zmodyfikuje trasę ...... może Rozpędziny pod Kwidzynem i powrót .... lasów mnogo po drodze ;) ;)
..albo na GRUBO ..... albo wcale ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): Matołek, Qba84

03.04.21- Peregrinatio de sanctae Rozalcae et sancti Rochi 2021/04/02 19:09 #33565

  • Matołek
  • Matołek Avatar
  • Wylogowany
  • Arcyklista
  • rowerzysta - turysta ((o:
  • Posty: 4850
  • Otrzymane podziękowania: 3514
  • Oklaski: 56
Pomysł zacny, ale też na jutro bym się przy takiej pogodzie nie pchał zbyt daleko. i jak ma wiać, to jakieś lasy/laski by się przydały xD No i żeby na powrocie pod wiatr nie orać.

No i jeszcze święta idą...
Mój rower napędza piękna przyroda :silly:
Za tę wiadomość podziękował(a): MARCINHD, Qba84

03.04.21- Peregrinatio de sanctae Rozalcae et sancti Rochi 2021/04/02 19:07 #33564

  • Qba84
  • Qba84 Avatar
  • Wylogowany
  • Rowerowy Zapaleniec
  • Posty: 647
  • Otrzymane podziękowania: 964
  • Oklaski: 12
No, wiatr miesza szyki... Też mi nie w smak... Tylko nie wiem, czy da się w jakimkolwiek kierunku od niego uciec... Plus taki, że trasa daleko od Wisły, tam będzie wiało najbardziej ;-) Może być też, że prognozy straszą, straszą, a nie będzie aż tak źle :-)
Za tę wiadomość podziękował(a): Matołek, MARCINHD

03.04.21- Peregrinatio de sanctae Rozalcae et sancti Rochi 2021/04/02 18:58 #33563

  • MARCINHD
  • MARCINHD Avatar
  • Wylogowany
  • Roweromaniak
  • FATBIKE,wypady extremalne :)
  • Posty: 1886
  • Otrzymane podziękowania: 1482
  • Oklaski: 9
kurcze....a powrót pod silny wiatr? hmmm może coś bardziej w kierunku północnym na jutro? skory jestem nawet zamiast grubasa zabrać Unibike ;) a Wiaterek jutro zapowiadają północny, dość mocny ....no sam nie wiem ...... wracać pod wiaterek mi się szczerze nie chce ;)
..albo na GRUBO ..... albo wcale ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): Matołek, Qba84

03.04.21- Peregrinatio de sanctae Rozalcae et sancti Rochi 2021/04/02 18:48 #33562

  • Qba84
  • Qba84 Avatar
  • Wylogowany
  • Rowerowy Zapaleniec
  • Posty: 647
  • Otrzymane podziękowania: 964
  • Oklaski: 12
Taki mały lasek, miejscowość Przeczno, m. Wybczem a Łubianką :whistle: B)
Za tę wiadomość podziękował(a): Matołek, MARCINHD

03.04.21- Peregrinatio de sanctae Rozalcae et sancti Rochi 2021/04/02 18:46 #33561

  • MARCINHD
  • MARCINHD Avatar
  • Wylogowany
  • Roweromaniak
  • FATBIKE,wypady extremalne :)
  • Posty: 1886
  • Otrzymane podziękowania: 1482
  • Oklaski: 9
gdzie to jest?
..albo na GRUBO ..... albo wcale ;)

03.04.21- Peregrinatio de sanctae Rozalcae et sancti Rochi 2021/04/02 15:06 #33560

  • Qba84
  • Qba84 Avatar
  • Wylogowany
  • Rowerowy Zapaleniec
  • Posty: 647
  • Otrzymane podziękowania: 964
  • Oklaski: 12
Propozycja na sobotę, Wielką Sobotę, można powiedzieć: italiańska B)

Jedziemy odwiedzić kapliczkę św. Rozalki Sycylijskiej, patronki Palermo :side:

Wycieczka na czasie, nie tylko ze względu na okres wielkanocny. Kapliczka jest kapliczką wotywną, epidemiczną, a Rozalka (wraz z Rochem) patronką od zarazy i pomoru. Zatem po odbyciu takiego wyrypu nie trzeba się będzie już szczepić ;)

Pogoda może być jednak wcale nie italiańska, a bardziej irlandzka... Możliwe mżawki, wiatr mocniejszy z północy na południe, temperatura też nas nie rozpieści...

Co robić? :pinch:

Konkrety:

-start: 8:45 (+/-5 minut) spod BRW na Rządzu

-nawierzchnie: mixol

-tempo: turistik

Jednocześnie oświadczam, że plany mogą ulec zmianie na skutek okoliczności lub nastroju :side:

Xapraszam B)
Za tę wiadomość podziękował(a): Matołek, MARCINHD
Czas generowania strony: 0.205 s.