Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: 12.08.2016 - kilkudniowa włóczęga w nieznane

12.08.2016 - kilkudniowa włóczęga w nieznane 2016/08/16 22:22 #29275

  • Davis
  • Davis Avatar
  • Wylogowany
  • Admin
  • Salsa - adventure by bike
  • Posty: 603
  • Otrzymane podziękowania: 1153
  • Oklaski: 11
jeszcze kilka fotek B) KLIK
"Dopóki nie skorzys­tałem z In­terne­tu, nie wie­działem, że na świecie jest ty­lu idiotów" - S.Lem
Za tę wiadomość podziękował(a): Matołek, Kasia

12.08.2016 - kilkudniowa włóczęga w nieznane 2016/08/15 16:55 #29265

  • iceman150
  • iceman150 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • ICEMAN
  • Posty: 1639
  • Otrzymane podziękowania: 932
  • Oklaski: 12
A ja dziś naszego wlóczęgę ugościłem obiadem we Włocławku
Nie, nie prędkość była O.K. Tylko zakręt był za ciasny.

12.08.2016 - kilkudniowa włóczęga w nieznane 2016/08/15 15:59 #29264

  • Davis
  • Davis Avatar
  • Wylogowany
  • Admin
  • Salsa - adventure by bike
  • Posty: 603
  • Otrzymane podziękowania: 1153
  • Oklaski: 11
Z wizytą u "włóczęgi" :laugh:


"Dopóki nie skorzys­tałem z In­terne­tu, nie wie­działem, że na świecie jest ty­lu idiotów" - S.Lem
Za tę wiadomość podziękował(a): Kasia, MARCINHD

12.08.2016 - kilkudniowa włóczęga w nieznane 2016/08/11 09:00 #29240

  • Matołek
  • Matołek Avatar
  • Wylogowany
  • Arcyklista
  • rowerzysta - turysta ((o:
  • Posty: 4767
  • Otrzymane podziękowania: 3372
  • Oklaski: 56
Super plan :woohoo: Cieszę się straszliwie :woohoo:

A więc do zobaczenia w buszu :silly:
Mój rower napędza piękna przyroda :silly:

12.08.2016 - kilkudniowa włóczęga w nieznane 2016/08/10 18:19 #29235

  • krzys80
  • krzys80 Avatar
  • Wylogowany
  • Rowerowy Zapaleniec
  • Posty: 774
  • Otrzymane podziękowania: 513
  • Oklaski: 9
I tak właśnie jak Matołek zaplanował chciałbym najbardziej. Rzucić wszystko i pojechać w nieznane :) Urlopu jednak tak spontanicznie i szybko nie dostanę czyli się nie da :( Jak za daleko prezes nie odjedziesz, może uda mi choć kawałek potowarzyszyć i wypić świeżo sparzoną herbatkę nad brzegiem niebieskiej plamki :)
Najpewniej, najszybciej i najprzyjemniej. TYLKO ROWEREM
Za tę wiadomość podziękował(a): Matołek

12.08.2016 - kilkudniowa włóczęga w nieznane 2016/08/10 09:58 #29231

  • wojtino
  • wojtino Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Bywalec
  • Posty: 489
  • Otrzymane podziękowania: 353
  • Oklaski: 3
No Robaczki Kusiciele tak się składa że w tym czasie mam wolne aż do 19-tego i właśnie rozważam propozycje czy pohelać czy pobłąkać. Szkoda by z Helu rezygnować ale i włóczęgi szkoda i tu pojawia się propozycja Bartka. W piątek Hel po powrocie razem z Bartkiem dołączę do Tomka.

P.S.

Chwilowo jestem bez łączności telefonicznej, zmiana operatora, stary numer nieaktualny, nowy nie daje się na razie uruchomić. Tak sobie namieszałem na własne życzenie.
Za tę wiadomość podziękował(a): Matołek, krzys80, Bartek

12.08.2016 - kilkudniowa włóczęga w nieznane 2016/08/10 09:22 #29230

  • Bartek
  • Bartek Avatar
  • Wylogowany
  • Roweromaniak
  • Amor patriae nostra lex
  • Posty: 1249
  • Otrzymane podziękowania: 1718
  • Oklaski: 28
Ekstra plan B) Co w prawda w piatek nie moge - ale bede Cie obserwowal na trasie i w przyszlym tygodniu postaram sie dolaczyc z namiotem na 2-3 dni ;)
Amor patriae nostra lex
Za tę wiadomość podziękował(a): Matołek, krzys80, wojtino

12.08.2016 - kilkudniowa włóczęga w nieznane 2016/08/10 08:48 #29229

  • Matołek
  • Matołek Avatar
  • Wylogowany
  • Arcyklista
  • rowerzysta - turysta ((o:
  • Posty: 4767
  • Otrzymane podziękowania: 3372
  • Oklaski: 56
W najbliższy piątek planuję ruszyć na spontaniczną rowerową włóczęgę w kierunku, w którym mnie jeszcze nie było. Piszę ten post na wypadek, gdyby ktoś miał ochotę się przyłączyć - może na całość - może na kilka kilometrów :woohoo:

Krótka charakterystyka:

:woohoo: Przede wszystkim będę się włóczył i szperał, bo tak lubię najbardziej :)

:woohoo: Trasa powstanie na pełnym spontanie :) Jak zobaczę ładną dróżkę, to w nią skręcam :) W szczególności będą mną kierować niebieskie plamki na mapie, bo mam na ich punkcie kompletnego bzika :silly:

:woohoo: Jak napisałem wyżej, mam bzika na punkcie wody i szuwarów, dlatego to one będą w miarę możliwości dominowały moją włóczęgę :)

:woohoo: Asfaltów będę w miarę możliwości unikał, bo dla mnie są po prostu nudne i znajdą zastosowanie jedynie do pokonywania większych odległości przy przeskakiwaniu z terenu na teren :)

:woohoo: Zawsze staram się szukać dróg w miarę możliwości przejezdnych, ale często się to nie udaje - taki urok szperania ;)

:woohoo: Dzienny dystans zależy od wielu czynników - fajności znalezionych miejscówek, pochłoniętego przez teren wysiłku, nastroju, pogody i wielu innych :) Uogólniając, będzie to w granicach 60-120 km.

:woohoo: Noclegi lubię na zasadzie - znalazłem fajne miejsce na nocleg, to rzucam namiot i nocuję :) Najlepiej na odludziu i nad wodą i najlepiej co najmniej godzinę przed zachodem słońca :) Czasem może to i być leśniczówka, gospodarstwo czy agroturystyka, ale te wolę mniej. Czasem jednak zmusza do tego pogoda, albo brak prądu w powerbankach :)

:woohoo: Na początek ruszę od ujścia Drwęcy pod Toruniem i trochę tę malowniczą rzeczkę pośledzę, a potem urwę się może pod Golubiem-Dobrzyniem, może pod Brodnicą. W jakim kierunku? - nie wiem - może na wschód - na Szczytno, gdzie widziałem sporo niebieskich plam na mapie, może na południe na Gostynińsko-Włocławski Park Krajobrazowy, a może zupełnie gdzieś indziej. Zobaczę gdzie koła poniosą i pogoda pozwoli :laugh:

Myślę o wyjeździe w piątek rano, ok. godziny 8, ale jakby co, to wszystko jest do ustalenia B)

Na wszelki wypadek będę widoczny na Endomondo: www.endomondo.com/profile/11303411

Pozdrower :silly:
Mój rower napędza piękna przyroda :silly:
Za tę wiadomość podziękował(a): krzys80, Bartek, pieter
Czas generowania strony: 0.159 s.