Infrastruktura rowerowa

Spotkanie rowerzystów z Prezydentami Grudziądza

Spotkanie rowerzystów
z Prezydentami Grudziądza

 

            Dnia 11 stycznia 2013 roku odbyło się spotkanie przedstawicieli grudziądzkich rowerzystów z władzami miasta. Inicjatorem spotkania ze strony rowerzystów był nasz kolega Pieter, który wspólnie z Posłem Tomaszem Szymańskim ustalił szczegóły oraz zadbał wcześniej, abyśmy do tego spotkania stanęli właściwie przygotowani.
  
W spotkaniu wzięli udział Prezydent Grudziądza - Pan Robert Malinowski, Wiceprezydent Marek Sikora, Pan Poseł Tomasz Szymański oraz przedstawiciel Wydziału Inwestycji i Remontów Urzędu Miasta. Interesy grudziądzkich rowerzystów reprezentowali: Pieter, Krzyś80, Piowini, Piotruss, Maku, Milo, Paweł1669 oraz Matematołek. Naszym rozmowom towarzyszyli przedstawiciele Mediów: Serwisu Informacyjnego eGrudziadz.pl, Telewizji I-tvm.pl oraz Radia PiK.
 
Głównym celem spotkania było zburzenie różnicy w podejściu do tematu dróg dla rowerów, które do tej pory nasze władze zwykły postrzegać głównie jako element turystyki i sportu. Dla nas, rowerzystów, drogi dla rowerów to przede wszystkim gałąź transportu, tak samo jak komunikacja zbiorowa, indywidualna czy piesza. Myślimy więc nie tylko o tych, którzy po rower sięgają dla przyjemnosci, ale o tych, którzy używają go, bo muszą. Nie oznacza to jednak, że turystyka nie jest ważna - wręcz przeciwnie, jednak ona powinna stanowić "wisienkę na torcie", jak to ładnie ujął na spotkaniu Piowini. Te dwie funkcje - transportowa i rekreacyjna świetnie ze sobą współgrają i należy je ze sobą łączyć.
 
Aby drogi dla rowerów spełniały należycie nadaną im funkcję, powinny być dobrze połączone z funkcjami miasta, czytelne dla wszystkich uczestników ruchu, bezpieczne,  ciągłe i wykonane z właściwych materiałów. Jeśli chcemy, żeby rower zaczął konkurować jako środek transportu z samochodem, rowerzysta nie może być zmuszany do nieustannego hamowania i ruszania z miejsca ani tym bardziej pchania, czy przenoszenia roweru, np. po schodach. Nie można zmuszać rowerzysty, aby jeździł po nawierzchniach, które zwiększają jego wysiłek i narażają na łatwy poślizg, ani do pokonywania przeszkód, które obniżają komfort jazdy i skutecznie niszczą jego pojazd. Rowerzysta nie może też być narażany na stres związany z dużą gęstością niepotrzebnych punktów kolizyjnych z ruchem samochodowym, a także ze sporym zagęszczeniem niebezpiecznych przeszkód na drodze. Dawno już udowodniono, że w miastach rower na odcinku 2-6 kilometrów jest najskuteczniejszym środkiem transportu, a jednocześnie najzdrowszym dla mieszkańców i co ważne, nie zanieczyszcza i nie hałasuje :)
 
Samo spotkanie trwało około 1,5 godziny i przebiegło w sympatycznej atmosferze. Odnieśliśmy bardzo optymistyczne wrażenie, że zostaliśmy skutecznie wysłuchani a nasze argumenty zostały pozytywnie rozważone. Na spotkaniu tym wręczyliśmy władzom petycję, którą zamieszczam poniżej.
 
Cieszymy się z faktu, że nie było to jednorazowe spotkanie a dokonane ustalenia, jeśli wejdą w życie, pozwolą nam w końcu realnie wpływać na rowerowe sprawy Grudziądza.
O sprawach, które udało się zrealizować będziemy informować na bieżąco, kiedy zaczną wkraczać na teren miasta.
 
Nie ukrywam, że na myśl o nawiązanym właśnie porozumieniu z Władzami Miasta, w połączeniu z rozwijającą się od jakiegoś czasu dobrą współpracą z grudziądzkim Zarządem Dróg Miejskich, rodzi we mnie nadzieja, że uda nam się jeszcze kiedyś zasłużyć na przyznane w nieznany mi sposób miejsce w rankingu miast przyjaznych rowerzystom, opracowanym przez jedno z rowerowych czasopism....
 

Materiały:
 
Petycja wręczona na ręce Prezydentów Grudziądza
Fotokopia planu ścieżek rowerowych otrzymany na spotkaniu
Kilka zdjęć, dzięki uprzejmości Portalu eGrudziadz.pl
Materiał filmowy udostępniony przez Portal Informacyjny eGrudziadz.pl
Materiał filmowy udostępniony przez Portal Informacyjny i-tvm.pl
Materiał dźwiękowy udostępniony przez Polskie Radio Pomorza i Kujaw

Czytaj więcej: Spotkanie rowerzystów z Prezydentami Grudziądza

Zaloguj się aby skomentować
Dodaj komentarz na Forum ( już dodano 0 ).

pierwsze prawdziwe stojaki rowerowe w Grudziądzu stoją

W końcu są i stoją
pierwsze prawdziwe stojaki rowerowe
w Grudziądzu

 

            Jak już kiedyś pisałem, stojaki rowerowe mają przede wszystkim na celu upowszechnianie roweru jako środka transportu w mieście. Możliwość bezpiecznego i wygodnego przypięcia roweru przy sklepie, urzędzie czy szkole, daje przede wszystkim wybór pomiędzy samochodem, który niemal wszędzie można zaparkować, a rowerem, który trzeba gdzieś wygodnie oprzeć i solidnie przypiąć.
 
Tymczasem kilka lat rozmów, nacisków, tłumaczeń, próśb i wspólnych działań przyniosło w końcu efekt. Oto mamy - prawdziwy, sprawdzony i polecany przez fachowców i ogólnopolskie środowiska rowerowe model stojaka rowerowego w kształcie odwróconej litery U, o który można wygodnie oprzeć rower i przypiąć ramę wraz z kołem, zamiast samego koła.
 
Ponieważ jest to w Grudziądzu absolutne novum,  zdaję sobie sprawę, że wielu rowerzystów nie ma pojęcia do czego służą te dziwne ramki z wystającymi kulkami. Dlatego tu i teraz gorąco zachęcam do korzystania ze stojaków, które z tego, co mi wiadomo, stanęły już na Placu Stycznia i Plantach, przed Urzędem Stanu Cywilnego, na Placu Wolności i Rybim Rynku. Mam nadzieję, że zgodnie z obietnicą Zarządu Dróg Miejskich, już niebawem stojaki pojawią się w wielu innych, ważnych miejscach, jak np. plac Ratusza.
 
W tym miejscu pragnę podziękować Dyrekcji ZDM-u za ten gest, który pozwala odzyskać wizję przyjaznego rowerzystom Grudziądza. Nie ukrywam też wiary, że jest to dopiero początek współpracy i inwestycji, które również nam obiecano.
 

z rowerowym pozdrowieniem
matołek

 
Zobacz też:
Wyrwikółka w Grudziądzu, Czyli Prezent Dla Złodziei Rowerów!
Wspólna definicja stojaków rowerowych :-))
Pierwsze prawdziwe stojaki zakupione

Czytaj więcej: pierwsze prawdziwe stojaki rowerowe w Grudziądzu stoją

Zaloguj się aby skomentować
Dodaj komentarz na Forum ( już dodano 0 ).

Znaki przyjazne rowerzystom

Znaki przyjazne rowerzystom ((o:
 

Po czym poznać miasto wrogie rowerzystom?
Jeśli wjeżdżając do centrum miasta wita mnie las znaków B-9 (zakaz wjazdu rowerów), a ścieżki są niebezpieczne i wymagają ode mnie ciągłego zatrzymywania to wiem, że nie jestem w takim mieście mile widziany...
 
Budując miasto przyjazne rowerzystom, prócz sieci bezpiecznych, wygodnych i nowoczesnych ścieżek i parkingów, należy dbać o znaki drogowe, które otwierają dla rowerów drogi niedostępne dla innych pojazdów, a do korzystania ze ścieżek zachęcać jakością traktów, nie zakazami. Tworzy to dla rowerzystów sieć przesmyków i skrótów, które w bezpieczny sposób ułatwiają zgodne z prawem docieranie do zakamarków miasta, dając w ten sposób przewagę nad samochodem. Tylko tak można zachęcić do choćby okazjonalnej zamiany samochodu na ekologiczne i zdrowe dwa kółka.
 
W tym miejscu z wielką przyjemnością donoszę, że po wielu rozmowach z Dyrekcją Zarządu Dróg Miejskich doszliśmy do porozumienia, które na dobry początek zaowocuje uporządkowaniem oznakowania w naszym mieście. Nasza współpraca w tym temacie polegać będzie na przekazywaniu przez nas listy potrzebnych zmian w oznakowaniu, a ZDM, jeśli nie będzie specjalnych przeciwwskazań, będzie sugerowane zmiany wprowadzać w życie. Z tego co mi wiadomo, to od 28 września, można już legalnie poruszać się w obu kierunkach po ulicy Toruńskiej, przejechać Górę Zamkową czy wjechać pod prąd w ulicę Curie-Skłodowskiej. Obecnie Zarząd Dróg czeka na zamówione znaki potrzebne do kolejnych etapów prac oraz listę naszych sugestii.
 
Tymczasem wysyłam do ZDM-u wstępną listę zmian potrzebnych w oznakowaniu, złożoną z Waszych i własnych sugestii. Piszcie proszę na Forum, jeśli znacie jakieś miejsca, gdzie zmiana oznakowania może poprawić istniejącą, często absurdalną sytuację. Wspólnie stwórzmy logiczny i przyjazny rowerzystom system oznakowania miasta
 
Na zakończenie pragnę podziękować dyrekcji ZDM-u oraz pracownikom (w szczególności Panu Dariuszowi) za gest świadczący o tym, że udało się przekonać nasze władze do tworzenia przyjaznego rowerzystom miasta. Niech więc słowa obracają się w czyny...

 
z rowerowym pozdrowieniem
matołek

Czytaj więcej: Znaki przyjazne rowerzystom

Zaloguj się aby skomentować
Dodaj komentarz na Forum ( już dodano 0 ).

Dobre wieści z ZDM-u

Dobre wieści z ZDM-u
 

            Spóźnione, ale całkiem optymistyczne wieści z ostatniego spotkania z dyrekcją Zarządu Dróg Miejskich w Grudziądzu. Za opóźnienia przepraszam, ale ostatnio jestem w ciągłym biegu i pewne rzeczy zbiegają mi się w jednym czasie. A teraz do konkretów:
 
Spotkanie odbyło się w ubiegłą środę, tj. 19 września 2012 roku. Rozmowy przebiegały w pozytywnej atmosferze i były kontynuacją toczącej się od długiego czasu batalii o stworzenie przyjaznego rowerzystom miasta. Od początku naszych zabiegów (rok 2005) wyznaczyliśmy sobie dwa najważniejsze cele:
 
Przekonanie urzędników, że powstające absurdalne rozwiązania komunikacyjne nie służą rowerzystom, a wręcz utrudniają im życie i zagrażają bezpieczeństwu,
Wdrożenie działań, które spowodują, że nasze miasto będzie mniej wrogie rowerzystom, a z czasem stanie się im przyjazne.
 
Po ostatnich spotkaniach buduje się we mnie przekonanie, że jest dobra wola ze strony władz miasta, niestety dużo gorzej jest już z finansami, przynajmniej w tym roku...
 
Lista najważniejszych ustaleń ze spotkania znajduje się w NOTATCE SŁUŻBOWEJ.
 
Na chwilę obecną, najpilniejsze z naszej strony będzie:
Zaopiniowanie otrzymanych wytycznych, które są opracowane na podstawie wrocławskich ("Wytyczne planistyczne projektowe wykonawcze i utrzymaniowe systemu dróg rowerowych miasta Grudziądza") i skierowanie do wdrożenia zarządzeniem Prezydenta Grudziądza,
Wysłanie wstępnej listy koniecznych do wprowadzenia zmian w oznakowaniu pionowym, które Dyrekcja ZDM-u zobowiązała się wprowadzić jeszcze w tym roku. Listę tę wprowadzam w wątku Forum Dyskusyjnego w nadziei, że ją uzupełnicie :)
 
z rowerowym pozdrowieniem
matołek

Czytaj więcej: Dobre wieści z ZDM-u

Zaloguj się aby skomentować
Dodaj komentarz na Forum ( już dodano 0 ).

Grudziądzcy rowerzyści chcą przejazdu przez mosti poważnego traktowania

Grudziądzcy rowerzyści chcą przejazdu przez most
i poważnego traktowania

 
materiał TVSM
Materiał Gazety Pomorskiej
Zapowiedź portalu eGrudziadz.pl
Materiał MMGrudziadz.pl
 

               Na początek chciałbym serdecznie podziękować i przekazać wyrazy uznania wszystkim rowerzystom, którzy wczoraj wykazując się niemałą cywilną odwagą, stawili się wraz z rowerami na grudziądzkim moście. Dzięki Wam pokazaliśmy absurdalną sytuację grudziądzkich rowerzystów nie tylko na moście, ale w całym mieście
Dziękuję wszystkim przedstawicielom Grudziądzkich Mediów za pomoc w nagłośnieniu naszych problemów, dzięki Wam jesteśmy w stanie dotrzeć do sporej liczby ludzi
Dziękuję również wszystkim kierowcom, którzy cierpliwie i z kulturą stali w generowanym przez naszą akcję korku, a niektórzy nawet wyrażali swoje poparcie. Zdarzały się jednak incydenty nieprzyjemne, które jasno ukazywały poziom kultury pojedynczych osobników
 
Po akcji chcielibyśmy zapewnić, że w swoich działaniach

Czytaj więcej: Grudziądzcy rowerzyści chcą przejazdu przez mosti poważnego traktowania

Zaloguj się aby skomentować
Dodaj komentarz na Forum ( już dodano 0 ).

Sprostowanie do wypowiedzi z dnia 26 czerwca 2012 r.

Sprostowanie do wypowiedzi
z dnia 26 czerwca 2012 r.

 

             Dnia 26 czerwca 2012 roku, przy okazji zapowiedzi II Grudziądzkiej Masy Krytycznej, wraz Ekipą z TVSM nakręciliśmy materiał poruszający jeden z wielu problemów grudziądzkich rowerzystów, mianowicie przejazd przez most na Wiśle. W materiale tym zobrazowano absurdalność skutków likwidacji ścieżki pieszo-rowerowej na moście po wypadku w 2010 roku i zaapelowano do władz o skuteczne zaradzenie temu problemowi. Jednakże jak widać z załączonego pisma, władze miasta poczuły się urażone rzekomą sugestią bezczynności w tej materii i zażądały sprostowania oraz zagroziły zerwaniem pierwszej w historii Grudziądza nici porozumienia pomiędzy rowerzystami a władzami miasta. Zupełnie nie rozumiem po co zaraz taki ton Zawsze bowiem staram się ujmować prawdę obiektywnie, a jeśli czegoś komuś zabrakło, wystarczyło powiedzieć...
 
W związku z powyższym roszczeniem, zawartym w załączonym piśmie, uzupełniam swoją wypowiedź o informację, iż władze miasta, jak również jednostki administracyjnie podległe Prezydentowi Grudziądza czyniły starania, by umożliwić ruch rowerowy na moście im. Bronisława Malinowskiego. Ponadto chciałbym wyraźnie zaznaczyć, że powodem niepodania tychże wiadomości nie była w żadnym wypadku chęć uchybienia władzom miasta,  a jedynie ich powszechna znajomość i ograniczone ramy czasowe materiału filmowego. Jeśli jednak ktoś do tej pory pozostaje nieświadomy, jakież to działania były podejmowane, proszę zajrzeć do zawartości w/w pisma.
 
Patrząc na sprawę obiektywnie można jednak bez narażania się na jakiekolwiek zarzuty stwierdzić, że wszystkie podjęte przez władze i podległe im jednostki działania były nieskuteczne i nie rozwiązały problemu. Dodatkowo decyzja o likwidacji ruchu rowerowego na istniejącej wcześniej ścieżce spowodowała poważne zagrożenie bezpieczeństwa rowerzystów przekraczających most w jedyny legalny sposób, lub zmusza rowerzystów do łamania prawa ze strachu przed śmiercią lub kalectwem. Ponadto od czasu wypadku, odcięto rowerzystom dojazd na stronę PKP za pomocą zakazu ruchu rowerów i barier technicznych (i z pewnością nie zrobiło tego PKP). Powstała też możliwość zaliczenia upadku z wysokości mostowego filaru, bo od około roku nie ma komu naprawić tam barierki.
Dodatkowo, analizując listę podjętych przez władze działań trudno niezauważyć faktu, że nie ujęto tam jakiejkolwiek próby przeznaczenia dowolnych środków finansowych, np. na wprowadzenie barierek odgradzających jezdnię od chodnika, by przywrócić ścieżkę tam gdzie była (jak uczynioto to np. w Toruniu).
 
Czy jest tak, jak piszę? Można to sprawdzić! Kiedy? W poniedziałek, 30 lipca o 16.00 zamierzam w legalny sposób przekroczyć most i swoje próby będę ponawiał aż do godziny 17.00. Startuję z ronda im. Rydza-Śmigłego (nowe rondo koło Alfy - od strony ul. Gdyńskiej). Jeśli ktoś chce dołączyć, to jest mile widziany, ale musi pamiętać o następujących zasadach:
 
  • Ten wyjazd nie ma organizatora! i każdy jedzie niezależnie i na własną odpowiedzialność,
  • Przejazd ulicą na moście jest całkowicie legalny - wystarczy mieć kartę rowerową, motorowerową lub ukończone 18 lat.
  • Bezpieczeństwo zależy od zachowania kierowców, którzy mogą poczuć się zniecierpliwieni, oraz naszego,
  • Należy trzymać się co najmniej metr od krawędzi jezdni w celu uniknięcia niebezpieczeństwa zahaczenia o wysoki krawężnik, co groziłoby upadkiem,
  • Pamiętamy, że naszym celem nie jest utrudnianie ruchu kierowcom, albowiem oni niczemu tu nie zawinili.
 
Do zobaczenia na moście!
 
z rowerowym pozdrowieniem
matołek

Czytaj więcej: Sprostowanie do wypowiedzi z dnia 26 czerwca 2012 r.

Zaloguj się aby skomentować
Dodaj komentarz na Forum ( już dodano 0 ).

List otwarty do Prezydenta Miasta w sprawie zorganizowania bezpiecznego ruchu na moście

List otwarty do Prezydenta Miasta
w sprawie zorganizowania bezpiecznego ruchu na moście
 
Grudziądz, 18 lipca 2012
Tomasz Kędzior
**************
86-300 Grudziądz
 
Prezydent Grudziądza
ul. Ratuszowa 1
86-300 Grudziądz
 
Panie Prezydencie
 
Materiał TVSM na temat opisywanego problemu            W imieniu grudziądzkich rowerzystów zwracam się z uprzejmą prośbą o podjęcie działań w celu zorganizowania bezpiecznego i zgodnego z prawem ruchu rowerowego na moście im. Bronisława Malinowskiego.
 
Jest powszechnie wiadomym, że były już podejmowane działania władz, mające na celu dopuszczenie ruchu rowerowego południową stroną mostu, należącą do PKP, które spotkały się z odmową ze strony właściciela. Wiadomo także, że decyzja dotycząca cofnięcia dopuszczenia ruchu rowerowego  po stronie północnej miała związek z decyzją prokuratury po śmiertelnym wypadku we wrześniu 2010 roku, w którym potrącony przez rowerzystę pieszy wpadł pod nadjeżdżający samochód. Jednakże obiektywnie patrząc, nie tylko nie rozwiązano problemu, ale dodatkowo utrudniono dojazd do strony południowej mostu, rozkopując teren podczas remontu ulicy Wiślanej, stawiając wysoki krawężnik od strony jezdni i znak zakazu ruchu rowerów na wjeździe jedynej ulicy, którą można tam dojechać (słyszałem obietnice zorganizowania wygodnego dojazdu jeszcze przed remontem wspomnianej ulicy Wiślanej). Dodatkowo od ponad roku brak sporego fragmentu barierki na wjeździe na most grozi upadkiem z wysokości mostowego filaru.
 
Obecna sytuacja jest zupełnie niezrozumiała, nielogiczna i wywołująca sprzeciw wśród

Czytaj więcej: List otwarty do Prezydenta Miasta w sprawie zorganizowania bezpiecznego ruchu na moście

Zaloguj się aby skomentować
Dodaj komentarz na Forum ( już dodano 0 ).

Pierwsze prawdziwe stojaki rowerowe w Grudziądzu zakupione

Pierwsze prawdziwe stojaki zakupione

 
               Tworzenie miejsc parkingowych dla rowerów ma przede wszystkim na celu zachęcanie mieszkańców do załatwiania spraw bez użycia samochodu, przynajmniej od czasu do czasu. Stojaki są więc świetnym środkiem na promowanie roweru jako środka transportu miejskiego, jednak każdy rowerzysta wie, że za nimi muszą pójść dalsze działania poprawiające organizację ruchu rowerowego...
 
Kiedy i gdzie staną pierwsze prawdziwe stojaki, jeszcze nie wiadomo. Jednakże wiemy już, że realizując nasze prośby, Zarząd Dróg Miejskich w Grudziądzu zakupił 21 stojaków wybranego przez nas modelu (w wersji do zabetonowania) i poprosił nas o wskazanie miejsc do ich ustawienia. Miejsca zostały wskazane, teraz czekamy na załatwienie przez ZDM spraw formalnych z konserwatorem zabytków i mam nadzieję, że już niedługo pojawią się pierwsze możliwości bezpiecznego i wygodnego zaparkowania roweru w centrum miasta.
 
Co dalej? Spróbujemy jakoś po kolei poukładać listę najpilniejszych prac do wykonania i namówić Zarząd Dróg Miejskich na spełnienie obietnic systematycznej współpracy z rowerzystami w celu poprawy warunków poruszania się rowerem po mieście. Mam nadzieję, że nam w tym pomożecie, wyrażając swoje opinie. W chwili obecnej próbujemy namówić ZDM do kompleksowej likwidacji krawężników w ciągach rowerowych Grudziądza. Jako sposób doraźnego, szybkiego i niedrogiego rozwiązania proponuję wzorem Gdańska utworzyć podłużne asfaltowe wylewki, które w sposób łagodny zrównają poziom łączonych nawierzchni.

 
z rowerowym pozdrowieniem
matołek

Czytaj więcej: Pierwsze prawdziwe stojaki rowerowe w Grudziądzu zakupione

Zaloguj się aby skomentować
Dodaj komentarz na Forum ( już dodano 0 ).

Rowerem "bezpiecznie" przez Grudziądz

Rowerem "bezpiecznie" przez Grudziądz?
 

zgodnie z nowym taryfikatorem kierowca samochodu powinien otrzymać 300 zł mandatu i 6 punktów karnych            Poproszony przez życzliwą rowerzystom Redakcję Gazety Pomorskiej, abym wymienił kilka niebezpiecznych miejsc dla rowerzystów w naszym mieście, zaczynam się zastanawiać gdzie takich nie ma Można jednak użyć pokrętnego argumentu, jaki usłyszałem kiedyś od jednego z wysoko postawionych grudziądzkich urzędników, że wystarczy jechać wolno, zsiadać z roweru, a na jazdę po chodniku i "zebrach" Policja i tak przymyka oko. Kierując się tym tokiem myślenia można uznać Grudziądz za miasto bardzo dla rowerzystów bezpieczne, jednakże tylko dla tych, którzy więcej z rowerem chodzą, niźli używają go do jazdy Usłyszałem też bardzo "racjonalny" argument, że zsiadanie z roweru to zdrowa gimnastyka. Więc to wszystko było dla naszego zdrowia Panie i Panowie...
 
Wracając do tematu na poważnie można przyjąć, że ścieżki bezpieczne to takie, którymi jadąc z przeciętną prędkością, można bez stresu i łamania prawa przemierzać miasto z dzielnicy do dzielnicy. Niestety w Grudziądzu lekko nie jest. Jest to przede wszystkim wynik fatalnie obranych przez władze priorytetów, które w ostatnich latach zdominowały wszystkie budowy i remonty ulic naszego miasta. Ścieżki wciskano więc tylko tam, gdzie zostało miejsce po zbudowaniu jezdni, w dodatku byle jak, byle gdzie i z byle czego.
  
Pocieszającym jest fakt, że jeśli władze dotrzymają danej w tym roku obietnicy i wprowadzą w życie właśnie opracowywane i konsultowane z rowerzystami "Standardy projektowe i wykonawcze", to nie będzie już więcej:
 
 śliskiej i opornej do jazdy betonowej kostki na ścieżkach rowerowych,
 niebezpiecznych i uciążliwych krawężników,
 słupów stojących na ścieżkach rowerowych,
 ostrych, śliskich i pełnych pułapek zakrętów,
 bezmyślnego prowadzenia ścieżek, które co chwilę wchodzą w kolizje z ruchem samochodowym,
 budowania ścieżek gdzie popadnie, bez połączeń i możliwości bezpiecznego opuszczenia lub powrotu do jezdni,
 projektowania i budowania infrastruktury z pominięciem zdania samych zainteresowanych - rowerzystów.
 
Kiedy jednak nastąpi znaczący przełom, ciężko powiedzieć. Wiele jeszcze rozmów z władzami trzeba będzie odbyć, konsultować bieżące projekty i pokazywać swoją moc, uczestnicząc w Masach Krytycznych. W każdym razie będziemy Was informować o postępach
Tymczasem zakładam wątek na Forum Dyskusyjnym, w którym proszę Was Drodzy Rowerzyści o wskazanie swoich numerów 1 "Najniebezpieczniejszych dla rowerzystów miejsc w Grudziądzu".
 
Dziękujemy Redakcji GP za zainteresowanie tematem.
 

z rowerowym pozdrowieniem
matołek

Czytaj więcej: Rowerem "bezpiecznie" przez Grudziądz

Zaloguj się aby skomentować
Dodaj komentarz na Forum ( już dodano 0 ).

Nić porozumienia

Nić porozumienia ...
 
               Z wielką przyjemnością i satysfakcją donoszę, że od jakiegoś czasu nawiązuje się nić porozumienia, pomiędzy Zarządem Dróg Miejskich a przedstawicielami grudziądzkiego środowiska rowerowego. Są już pierwsze ustalenia dotyczące kształtu naszej współpracy a w opracowaniu jest dokument - standardy projektowe i wykonawcze dla systemu rowerowego w granicach administracyjnych Grudziądza. Dokument ten zostanie opracowany na podstawie standardów miast mających już dobre doświadczenia w tym zakresie, w tym przypadku Wrocławia. Jeśli wszystko zadziała jak należy, dokument ten powinien zostać wydany w formie zarządzenia Prezydenta Miasta i obowiązywać wszystkich projektantów i wykonawców traktów rowerowych w naszym mieście. Jeśli tak będzie, to jest szansa, że zakończy się etap budowania utrudnień i zagrożeń w ruchu rowerowym i spychania rowerzystów z jezdni.
Od kiedy ruszą zmiany? Mam nadzieję, ze od zaraz, przynajmniej te doraźne, które znajdziecie w załączniku. Już niebawem liczę na następne spotkanie, na którym w miarę możliwości czasowych i organizacyjnych, poruszymy i uzgodnimy więcej kwestii. Będę relacjonował.
 
Zapowiada się dobrze - jeśli nie pojawi się nic nieprzewidzianego, to Grudziądz odzyska szansę na wyjście z absurdów, w które nasze miasto zabrnęło w ostatnich latach. Od roku 2005 próbowaliśmy ten proces postępujących i niezrozumiałych absurdów zastopować. Jednak zatrzymywanie tej machiny przypominało zatrzymywanie rozpędzonego czołgu, z czego najtrudniejsze było przekonanie tych w środku, że ci na zewnątrz nie są wrogami i chcą grać do tej samej bramki.
 
z rowerowym pozdrowieniem
matołek

Czytaj więcej: Nić porozumienia

Zaloguj się aby skomentować
Dodaj komentarz na Forum ( już dodano 0 ).

Wiceprezydent Sikora obiecuje standardy projektowe i wykonawcze

Wiceprezydent Sikora obiecuje
standardy projektowe i wykonawcze

 

            30 marca br. wystosowałem do Prezydenta Miasta Grudziądza list otwarty, w którym po raz drugi zwracam się o przyjęcie wzorem innych miast, standardów projektowych i wykonawczych do projektowania i budowy ścieżek rowerowych w granicach administracyjnych naszego miasta. Równolegle napisałem również zawiadomienie do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego w sprawie stosowania przestarzałych, niebezpiecznych i uciążliwych dla rowerzystów technologii do budowy grudziądzkich ścieżek rowerowych oraz zamykaniem się na zmiany w tej materii.
W czwartek, 17 maja otrzymałem odpowiedź, w którym Pan Wiceprezydent informuje, że polecił Zarządowi Dróg Miejskich, cytuję: "sporządzenie wytycznych celem opracowania wzorcowych standardów do projektowania i budowy ścieżek rowerowych w granicach administracyjnych miasta Grudziądza". Analizując jednak ten bardzo polityczny zapis, nie można być do końca pewnym, czy to ZDM jako doświadczona w temacie budowy dróg jednostka ma opracować całość dokumentu, czy też jak to wprost wynika z powyższego cytatu, ma opracować jedynie zalecenia, z których Urząd Miasta wybierze sobie co wygodniejsze.
Mam jednak wielką nadzieję, że tym razem nie zostaniemy pominięci w opracowywaniu tak ważnego dla rowerzystów dokumentu i wzorem innych miast przyjmiemy założenia, które uzdrowią obecnie absurdalną sytuację. Skończyłaby się w końcu wolna amerykanka, w której każdy projektant czy wykonawca ma szerokie pole do bezmyślnego utruwania rowerzystom życia.
 
W tym miejscu chciałbym dodać, że jutro, tj. poniedziałek, 21 maja 2012r. odbędzie się spotkanie przedstawicieli grudziądzkich rowerzystów z dyrekcją i pracownikami Zarządu Dróg Miejskich, na którym z pewnością poruszymy ten temat. O wynikach poinformuję Was w komentarzach do tego artykułu.
 
Więcej korespondencji z Zarządem Dróg Miejskich znajdziecie na naszym Forum Dyskusyjnym.

 
z rowerowym pozdrowieniem
matołek

Czytaj więcej: Wiceprezydent Sikora obiecuje standardy projektowe i wykonawcze

Zaloguj się aby skomentować
Dodaj komentarz na Forum ( już dodano 0 ).